"Widzisz, ale kiedy nie śpię w nocy i myślę o tym wszystkim, to czasem ogarnia mnie lęk – no boję się po prostu, nie mówmy tak po literacku, boję się, że ja ci nie zdążę tego powiedzieć, co chcę… że w ogóle nic nie powiem… a muszę. A muszę…
- Myśmy sobie jeszcze nic nie powiedzieli.
- O ile człowiek może powiedzieć coś człowiekowi.
- No tak, jeżeli zaczniemy z tak wysoka. Oczywiście. Ale posłuchaj mnie…
A przede wszystkim wyleczyłaś mnie od tego strachu, który mnie ogarniał zawsze, tak bardzo mi dokuczał, zanim ciebie poznałem."
-Jarosław Iwaszkiewicz